Nieuchronnie zbliża się koniec wakacji i upalnego wyjątkowo w tym roku lata. W polityce nawet tej włocławskiej nie był to sezon do końca ogórkowy. Nadchodzące późną jesienią wybory samorządowe ożywiły niewątpliwie ten martwy zazwyczaj polityczny czas.
Nasz najdroższy prezydent Andrzej Teodor Pałucki uroczyście przeciął wstęgę na jednej z ulic osiedla Południe i drugą wstęgę na fragmencie krajowej jedynki. Jak tak dalej pójdzie to w mieście może zabraknąć materiału na wstęgi. Jedna znana politycznie para małżeńska obudziła z głębokiego snu „Blok Troski” pewnie o własne, a nie mieszkańców noski. Działaczom włocławskiej Platformy chyba znowu zabrakło formy. No bo jak można poważnie traktować ugrupowanie, które wystawia kandydata popartego przez powiat grodzki, a za chwilę lider powiatu ziemskiego twierdzi, że to on zasługuje na tę nominację. Pikanterii dodaje też fakt, że tak duża partia ogłaszając nazwisko kandydata na urząd prezydenta nie ma programu dla miasta i będzie o to pytać mieszkańców. Dziwić może także swoisty samobój, bo posłowie dużych partii, w tym PO, korzystają za nasze zresztą pieniądze ze szkoleń pijarowskich, ale widocznie nie wszyscy są tak zdolni w tym względzie jak premier Donald Tusk. Ożywiło się Stronnictwo Demokratyczne po przegranych sromotnie wyborach prezydenckich. Mówi się, że PSL samodzielnie wystawi listę w mieście i z kretesem polegnie. Spokój zachowuje PIS, ale poseł Łukasz Zbonikowski robi szeroki uśmiech do mieszkańców, co świadczy, że dojrzewa do decyzji o startowaniu na urząd prezydenta. Przecież w Warszawie prawie każdy poseł jest jednym z wielu, a realna władza jest w takich miastach jak Włocławek. Z pewnością pojawią się jak grzyby po deszczu inne komitety wyborcze. Włocławska Wspólnota Samorządowa była aktywna nie tylko przez ostatnie cztery lata, więc możemy liczyć na bonus od wyborców.
Natomiast zgoda buduje, a Włocławek jest najważniejszy i dlatego chciałem zaprosić czytelników na wielka fetę, którą tradycyjnie na koniec lata organizuje NSZZ „ Solidarność”. W dniu 28 sierpnia
będziemy się bawić na 12-tym już festynie rodzinnym „Solidarności” z okazji XXX-lecia powstania Związku.
Janusz Dębczyński
Przewodniczący Włocławskiej Wspólnoty Samorządowej